czwartek, 10 października 2013
piątek, 4 października 2013
Twierdza Wrocław - pieszo śladami rowerów
Jest takie rowerowe wydarzenie we Wrocławiu, dzięki któremu można na własne oczy zapoznać się z budowlami stanowiącymi świadectwo Festung Breslau.
Jako, że jesteśmy piechurami a i impreza już się odbyła. Postanowiliśmy na własnych nogach (jak to zwykle) odbyć tę podróż.
Opis całości trasy znajduje się <tutaj>. Nasza jest podzielona na etapy.
_____________________
Wczoraj w nocy wyruszyliśmy spod dworca PKP na Brochowie do schronu kompanii piechoty nr 20 z przełomu XIX i XX wieku.
Spotkaliśmy tam osobnika w samochodzie, który na nasz widok gwałtownie się oddalił, zabierając ze sobą swoje szemrane interes,y czy jakakolwiek inną działalność prowadzoną w ustronnym miejscu.
Kiedy uciekł, droga do budowli stała otworem.
Zapis niebezpiecznej trasy.
Budowla jaka się tam znajdowała zrobiła na nas wielkie wrażenie, ale było też coś co nas przywitało i zapadło w pamięć.
Poza tym wszystko było dokładnie tak jak w opisie trasy.
Następny etap to: Las Rakowiecki
< siano >
o to tutaj chodzi!
Jako, że jesteśmy piechurami a i impreza już się odbyła. Postanowiliśmy na własnych nogach (jak to zwykle) odbyć tę podróż.
Opis całości trasy znajduje się <tutaj>. Nasza jest podzielona na etapy.
_____________________
Wczoraj w nocy wyruszyliśmy spod dworca PKP na Brochowie do schronu kompanii piechoty nr 20 z przełomu XIX i XX wieku.
Spotkaliśmy tam osobnika w samochodzie, który na nasz widok gwałtownie się oddalił, zabierając ze sobą swoje szemrane interes,y czy jakakolwiek inną działalność prowadzoną w ustronnym miejscu.
Kiedy uciekł, droga do budowli stała otworem.
Zapis niebezpiecznej trasy.
Następny etap to: Las Rakowiecki
< siano >
o to tutaj chodzi!
poniedziałek, 16 września 2013
Tajemnicze krzyże we Wrocławiu to nie wszystko
Mówi się na mieście, że On nie żyje.
Lecz Ci, którzy go widzieli piszą inaczej.
Lecz Ci, którzy go widzieli piszą inaczej.
Inna Tajemnica Miasta może zostać niezauważona na co dzień.
Port Wrocław
Wrocław jak Detroit
Żeby świat wiedział, że Polacy nie gęsi i swoje Detroit mają.
wieże Mordoru...
A w środku sprawy mają się tak:
środa, 6 marca 2013
NOWOŚĆ! Śladem Wrocławskich Białych Krzyży
Na jednej ze stron w lokalnej prasie ukazał się taki oto artykuł:
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/774267,wroclaw-policja-wyjasni-kto-maluje-krzyze-na-drzewach,id,t.html
Nie trzeba wierzyć prasie bowiem krzyże to Polska specjalność i faktycznie można je spotkać spacerując po naszym mieście. Są najzupełniej nielegalne jak i te legalne też są.
Po co te krzyże?
Co pokazują?
O co walczą?
Wszak wybór interpretacji jest ogromny.
I nam bliskie są krzyże!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























